Posty

Inspiracje #1: Railway Resonance

Obraz
Ten obrazek to w zasadzie tylko pretekst, żeby pokazać skąd wziął się pomysł. Chciałbym tym samym zapoczątkować przyszłą serię notatek poświęconą źródłom mojej inspiracji. Railway Resonance to szybki, 20-minutowy szkic. Chciałbym, żeby to było coś bardziej rozbudowanego, ale wiecie jak jest. Pierwszy szkic zabija czasem potrzebę dopracowywania, bo sam pomysł został już przedstawiony na "papierze" i może się nim rozczarowałeś, może Ci się spodobał, a może nie masz już czasu żeby to dalej dłubać. Przestaje cię jednak męczyć myśl, że zaraz o tej "idei" zapomnisz -- sprawdziłeś ją w praktyce i masz ją już przed sobą. Railway resonance to dziwny termin, nie wiem czy coś takiego jak rezonans kolejowy w ogóle istnieje, ale geneza jest dosyć łatwa do odgadnięcia. Zaraz dowiecie się dlaczego. Poniżej szereg obrazów, którymi Railway Resonance był inspirowany. Obrazów video. Pochodzą z gry Half-Life 2 , jednej z najbardziej dopracowanych, nastrojowych produkcji jak...

Bohaterowie Monte Cassino nigdy nie przeminą (pixelartowe graffiti)

Obraz
Prawdopodobnie ostatnia praca tego roku, Żeby powiększyć, kliknij na obrazek. A tak mniej-więcej artwork ten wyglądałby na ekranie telewizora. Uwaga, "gigantyczny" plik, !?! C64, HiRes + sprite'y (kiedyś coś o tych trybach napiszę :)). Projekt robiony na dwa podejścia, co niestety widać -- lewa strona leżała niedokończona kilka dobrych miesięcy , prawą dojechałem na świętach. B.M.C. to koncept nad którym myślę już od dawna; tak nazywa się ulica niedaleko której mieszkam, a która ma dla mnie ogromne znaczenie (powstało tam też mnóstwo pomysłów na wcześniejsze prace i inne zajawki). Kiedyś jeszcze rozwinę tą myśl. Po wschodniej stronie Wisły sen się spełnia, BMC -- scenariusz i reżyseria.

Thus have I heard. . . at one time.

Obraz
Wspominałem coś wcześniej o pikselowym zen, czyli pikselowaniu dla samej zajawki i kontemplacji bez przywiązywania większej uwagi do efektu końcowego. Poniżej praca, która rozpoczęła ten koncept -- 7/8 godzin głębokiej medytacji. Detale i stepy na Pixelation , http://www.wayofthepixel.net/pixelation/index.php?topic=8931.0 ; baza to 15-kolorowa paleta Sony MSX : Niestety, limitacje (pomińmy wyjaśnianie) nie spełnione, ale estetyka w pewnym sensie już tak -- sporadyczny anti-aliasing, ostre kąty 45° oraz 25°. Mimo wszystko, spotkałem się z zarzutem, że praca wygląda jak wektory i nie ma w niej niczego szczególnego. Pytanie, jak często grafikę wektorową można oglądać na ekranie 25-letniego komputera. . . :) Inspiracja to głównie prace ptoing a i iLKke 'go, rosnące zainteresowanie buddyzmem (od słów "Tak słyszałem" rozpoczyna się kilka sutr buddyjskich, na obrazku można również znaleźć symbol ensō ) oraz:

Where Colors Bleed (Where Pixels Bleed). . .

Obraz
They rise from the shadows, Kane! :) Idea, która zakiełkowała w Thus Have I Heard (niebawem na blogu) -- pikselowe Zen. Eksperyment, jest tu po trochu wszystkiego. 1 , 2 .

Razor

Obraz
To może tak z okazji ostatniej premiery Fallout: New Vegas, która odbyła się miesiąc temu . . .  Interpretacja starego szkicu poglądowego, stworzonego na potrzeby oryginalnego Fallouta . Postać na malunku to "szefowa" gangu Blades , który razem z pomocą protagonisty pokonuje skorumpowane "siły policyjne" post-apokaliptycznego Los Angeles, bla, bla, bla. Po bardziej szczegółowy opis powstawania pracy zapraszam do ciągnącego się przez ponad 100 odpowiedzi tematu-tasiemca na Pixelation (link) , który tworzy swojego rodzaju tutorial poświęcony rysowaniu twarzy. Chyba najlepsza i najbardziej rozpoznawalna moja praca, pierwszy obrazek nad którym siedziałem naprawdę bardzo długo (coś ok. miesiąca). Poziom, którego nie jestem w stanie przebić nawet teraz (pomimo tego, że ma swoje błędy). Zamiast wybierania kilku-kolorowych odgórnie narzuconych palet, zdecydowałem się w końcu użyć większej ilości barw (tutaj 32) i nauczyłem się przy tym sporo o rysowaniu twarzy (nos ...

Artisan's Way czyli nowy przedmiot do Diablo

Obraz
Korzystając z okazji, że ostatnio znowu przeżywam "renesans" gry w starego dziadka Diablo, dzisiejszy post będzie poświęcony właśnie jemu. Grafika w Diablo---nawet po blisko 15 latach od premiery---nadal robi wrażenie -- sama jej analiza, zastanawianie się nad tym, jak dane rzeczy zostały zrobione to temat bardzo ciekawy, ale i na osobny, obszerny post. W tym momencie skupmy się na małej jej części. . . Jedną z najładniejszych rzeczy jaką kiedykolwiek widziałem w jakiejkolwiek grze, były  przedmioty z Diablo (link) . Szczególnie te unikatowe (link) . Wydaje mi się, że tworzono je bezpośrednio na poziomie pikseli (są pixel artami), ew. z małą pomocą modeli trójwymiarowych, które po przerenderowaniu i zeskalowaniu były bez końca szlifowane. Sam model nie dałby tak czystego efektu. Pamiętam, że kiedy z mniejszymi lub większymi przerwami grałem przez te kilka(naście) lat, zawsze chciałem zrobić swój własny przedmiot, który dorównywał by stylem wykon...

ALKOKASK logo

Obraz
Uff, w końcu jakiś nie-piksel! :) Tym razem logo, którego wykonanie zlecił mi ostatnio kumpel. Mają tam jakąś "organizację" off-roadową (czyli jeżdżą jeepami po błocie i piją alkohol) i potrzebowali jakichś chwytliwych nalepek, którymi mogliby obkleić auta. Cały pomysł na projekt miałem już podany na tacy, więc jedynie ładnie to upakowałem. No dobra, czaszka mogła by być lepsza. . . Wykonane w Photoshopie CS2. Zauważyłem tam jedną straszliwie upierdliwą rzecz -- w żaden sposób nie da się w nim wykonać tekstu lecącego po kole. . . Łuk jeszcze jak cię mogę, ale żeby całość była oparta na okręgu -- niewykonalne. Chyba, że się za słabo starałem. . . :)