Posty

Wyświetlam posty z etykietą sceny

Inspiracje #1: Railway Resonance

Obraz
Ten obrazek to w zasadzie tylko pretekst, żeby pokazać skąd wziął się pomysł. Chciałbym tym samym zapoczątkować przyszłą serię notatek poświęconą źródłom mojej inspiracji. Railway Resonance to szybki, 20-minutowy szkic. Chciałbym, żeby to było coś bardziej rozbudowanego, ale wiecie jak jest. Pierwszy szkic zabija czasem potrzebę dopracowywania, bo sam pomysł został już przedstawiony na "papierze" i może się nim rozczarowałeś, może Ci się spodobał, a może nie masz już czasu żeby to dalej dłubać. Przestaje cię jednak męczyć myśl, że zaraz o tej "idei" zapomnisz -- sprawdziłeś ją w praktyce i masz ją już przed sobą. Railway resonance to dziwny termin, nie wiem czy coś takiego jak rezonans kolejowy w ogóle istnieje, ale geneza jest dosyć łatwa do odgadnięcia. Zaraz dowiecie się dlaczego. Poniżej szereg obrazów, którymi Railway Resonance był inspirowany. Obrazów video. Pochodzą z gry Half-Life 2 , jednej z najbardziej dopracowanych, nastrojowych produkcji jak...

Where Colors Bleed (Where Pixels Bleed). . .

Obraz
They rise from the shadows, Kane! :) Idea, która zakiełkowała w Thus Have I Heard (niebawem na blogu) -- pikselowe Zen. Eksperyment, jest tu po trochu wszystkiego. 1 , 2 .

Oregon Trail, pikselowy impresjonizm

Obraz
Chronologicznie praca nie pasuje do sekwencji, ale postanowiłem wrzucić coś nowszego. 2010. Impresjonistyczny eksperyment z paletą C64 (bawiłem się nią o wiele wcześniej, obrazki "w drodze" na bloga :)). Więcej informacji na Pixelation (link) , a o samym szlaku oregońskim można poczytać na Wikipedii (link) . Chcę wierzyć w to, że pewnego dnia uda mi się to przenieść na format działający na Commodore. Dla wytrwałych, migotająca animacja z nakładającymi się na siebie obrazami (link) .

Pulp Fiction na Pegasusa

Obraz
Praca na siódmą odsłonę Mockup Frenzy/Pixelation, gdzie głównym zadaniem było przerzucenie dowolnego filmu na ekran starej konsoli. Scena pościgu z udziałem Butcha Coolidge'a i Marcellusa Wallace'a ( link ) (epizod The Gold Watch ) portowana do Nintendo Entertainment System (NES), znanego u nas szerzej pod nazwą Pegasus. Drugie podejście, bardziej oszczędne (Jules Winnfield i Vincent Vega) ( link do sceny ): a tu same postacie. . . Limitacje naprawdę popier. . . (cztery dozwolone palety po cztery kolory na tła, dodatkowe cztery po cztery kolory na sprite'y; w kwadracie 16x16 pikseli możesz używać też tylko 4 kolorów itp. itd., bla, bla, bla. . .), większość z nich niestety olałem, ale chyba i tak wygląda to dosyć "pegazusowo". Tutaj do pobrania plik z tabelą restrykcji . I wersja dwukrotnie powiększona .

Junkyard Samurai C64

Obraz
Możliwe, że grafikę z Commodore 64 kojarzycie głównie po rozciągniętych pikselach, np. http://noname.c64.org/csdb/release/?id=40476 (Mirage). Ale na Komodzie wyświetlać dało się także zwykłe, kwadratowe piksele. Jak? Podzielmy cały ekran 320 pikseli wszerz i 200 wzdłuż na kwadraty o wielkości 8 na 8 pikseli. Dodajmy do tego ustaloną z góry 16-kolorową paletę. W jednym takim kwadracie 8/8 możemy używać tylko dwóch kolorów spośród wszystkich 16. W praktyce wygląda to tak: . . . a odpalone bezpośrednio na prawdziwym C64 i wyświetlane na ekranie telewizora tak: Tutaj do pobrania cała paczka ze stepami, plikiem info etc. Nie ukrywam, że praca mocno inspirowana stylem 'chunkfunk' wymyślonym przez ptoinga i Helma na początku drugiej połowy lat dwutysięcznych. Chodziło mniej więcej o to, żeby wspomniane wcześniej kwadraty 8x8 traktować jako element estetyki, zamiast próbować je różnymi sposobami ukrywać ( z tego znany jest z kolei Veto ). Jedna z pierwszych prac: Yus Chunk (...

Jabberwocky CGA2

Obraz
I znów czterobarwna paleta CGA ("cegła"), tym razem wariant oczojebny . Ilustracja do poematu Lewisa Carolla (gość od Alicji ), Jabberwocky . Jest to tzw. wiersz absurdalny, pełen nonsensownych, wymyślonych słów. Kilka wariantów polskiego przekładu, jak i wersja oryginalna pod tym adresem , polecam. Scena nawiązuje do zwrotki: A on jął w garść worpalny miecz: Nim wroga wdepcze w grzębrną krumać, Chce tu, gdzie szum, wśród drzew Tumtum stać parę chwil i dumać. Fajny eksperyment, chciałem wtedy tworzyć "coś, czego nigdy wcześniej nie widziałem" i z taką właśnie myślą w głowie zabierałem się do stawiania pierwszych pikseli na tym obrazku. Trzeba przyznać, do tej pory nie widziałem takiego rodzaju "płynnego" szkicu wykonanego na "cegle" -- tym bardziej w tym wariancie. Wydaje mi się, że ludzie nie dają mu szansy już na samym początku, kiedy uznają połączenie kolorów za nieciekawe. Czy takie jest? Gry na tym powstawały . . . Lackey też tak two...