Posty

Wyświetlam posty z etykietą 2010

Bohaterowie Monte Cassino nigdy nie przeminą (pixelartowe graffiti)

Obraz
Prawdopodobnie ostatnia praca tego roku, Żeby powiększyć, kliknij na obrazek. A tak mniej-więcej artwork ten wyglądałby na ekranie telewizora. Uwaga, "gigantyczny" plik, !?! C64, HiRes + sprite'y (kiedyś coś o tych trybach napiszę :)). Projekt robiony na dwa podejścia, co niestety widać -- lewa strona leżała niedokończona kilka dobrych miesięcy , prawą dojechałem na świętach. B.M.C. to koncept nad którym myślę już od dawna; tak nazywa się ulica niedaleko której mieszkam, a która ma dla mnie ogromne znaczenie (powstało tam też mnóstwo pomysłów na wcześniejsze prace i inne zajawki). Kiedyś jeszcze rozwinę tą myśl. Po wschodniej stronie Wisły sen się spełnia, BMC -- scenariusz i reżyseria.

Where Colors Bleed (Where Pixels Bleed). . .

Obraz
They rise from the shadows, Kane! :) Idea, która zakiełkowała w Thus Have I Heard (niebawem na blogu) -- pikselowe Zen. Eksperyment, jest tu po trochu wszystkiego. 1 , 2 .

ALKOKASK logo

Obraz
Uff, w końcu jakiś nie-piksel! :) Tym razem logo, którego wykonanie zlecił mi ostatnio kumpel. Mają tam jakąś "organizację" off-roadową (czyli jeżdżą jeepami po błocie i piją alkohol) i potrzebowali jakichś chwytliwych nalepek, którymi mogliby obkleić auta. Cały pomysł na projekt miałem już podany na tacy, więc jedynie ładnie to upakowałem. No dobra, czaszka mogła by być lepsza. . . Wykonane w Photoshopie CS2. Zauważyłem tam jedną straszliwie upierdliwą rzecz -- w żaden sposób nie da się w nim wykonać tekstu lecącego po kole. . . Łuk jeszcze jak cię mogę, ale żeby całość była oparta na okręgu -- niewykonalne. Chyba, że się za słabo starałem. . . :)

Drukują mnie w CHIPie :)

Obraz
OK, po kolejnej próbie reanimacji bloga, znów podłączamy respirator. Tym razem się pochwalę. :) Dzięki uprzejmości redakcji, w bieżącym nr-e czasopisma CHIP (10/2010) w dziale DEMOSCENA przedstawiono kilka moich prac! I to zaraz obok zajawek dem demoscenowych kolosów! O wiele więcej można znaleźć na płycie dołączanej do pisemka. Poniżej zdjęcie strony. Jest to pierwsze tego rodzaju wyróżnienie jakiego doświadczam i czuję się niesamowicie zaszczycony! :) Wielkie dzięki!

Oregon Trail, pikselowy impresjonizm

Obraz
Chronologicznie praca nie pasuje do sekwencji, ale postanowiłem wrzucić coś nowszego. 2010. Impresjonistyczny eksperyment z paletą C64 (bawiłem się nią o wiele wcześniej, obrazki "w drodze" na bloga :)). Więcej informacji na Pixelation (link) , a o samym szlaku oregońskim można poczytać na Wikipedii (link) . Chcę wierzyć w to, że pewnego dnia uda mi się to przenieść na format działający na Commodore. Dla wytrwałych, migotająca animacja z nakładającymi się na siebie obrazami (link) .