środa, 26 stycznia 2011

Inspiracje #2: Street Rod i moja marna kontrybucja (EGA) :)

CGA to "cegła", jak więc nazwać paletę EGA? Regał? Nie mam pomysłu. W każdym bądź razie, my tu nie o tym. Poniżej kolejna "dawka inspiracji". . . trochę materiału, który zawsze zachęca mnie do rozpoczęcia prac nad kolejnym restrykcyjnym pikselem. Street Rod.

Tak, to jest to gra komputerowa; trochę stara bo ponad dwudziestoletnia. Nigdy nie potrafiłem rozwiązać zagadki, czy jej twórcy, California Dreams, to Amerykanie polskiego pochodzenia, czy też Polacy mieszkający w Polsce a tworzący gry po angielsku. Tak czy inaczej, Polacy; znani też ze skąd inąd popularnej "Solidarności" (gry).



Street Rod to taki powiedzmy protoplasta The Need for Speed. Obrazki w zasadzie mówią wszystko: garaż, majsterkowanie (podmienianie części, tuningowanie silnika) oraz wyścigi w czasie rzeczywistym w prawdziwym trójwymiarze! :) To co wyróżnia tą produkcję od innych ścigałek z tamtego okresu to namacalny klimat Kalifornii lat 60-tych, Mulholland Drive, 'subkultura' kina samochodowego, ciekawie dobrane auta i ogromna dbałość o szczegóły. Naprawdę, tak dopracowanych gier tylko pozazdrościć. Jeśli miałbym szukać skojarzeń, podałbym Christine Kinga -- jestem świadomy, że to dwa odległe bieguny, ale coś jest w tym skojarzeniu. Zresztą, sprawdźcie sami -- wszystko za darmo z Abandonii (gra już "przeterminowana", więc można ściągać).



http://www.abandonia.com/en/games/177/Street%20Rod%201.html



http://www.abandonia.com/en/games/34/Street+Rod+2+-+The+Next+Generation.html



Jakąś dekadę temu natrafiłem na spadkobiercę Street Rod, Gearhead Garage -- sprawdźcie ją; założenia dokładnie takie same, ale samochody inne i charakterystycznego klimatu też już nie ma. Grafika zestarzała się w niej strasznie (3D z końca lat dziewięćdziesiątych z biegiem lat wygląda mniej "stylowo" niż omiawiana w tym poście EGA), nie mniej jednak warto zobaczyć. Nieoficjalny Street Rod 3 powstawał bodajże na jej silniku.



OK, obrazki pooglądane to na koniec jeszcze mój precel. Jedyna dotychczas praca wykonana w palecie EGA. Sam się dziwię, bo od zawsze po głowie chodzi mi pomysł zrobienia "dodatkowych" pojazdów do Street Roda -- przy podobnych grafikach stawiałem swoje debiutanckie "poważne" piksle (vide pierwszy post na tym blogu). Kiedyś na pewno się za to wezmę, a póki co:



Styczeń 2009. Dwa lata temu, chwila przed rozpoczęciem grzebania przy trybach Commodore 64 (teraz wiem, czemu EGA poszła w cień). Trochę w stylu mordek ptoinga, szpeknij na jego galerię i szukaj zbiorów Faces, trochę się ich tam nazbierało.

piątek, 14 stycznia 2011

Głowy, czyli gimnastyka Fotochłopa

Colin Farrell i Eva Longoria. Tak przynajmniej twierdzi koleżanka. :)

Ćwiczę portretowanie i przy okazji trochę obróbkę. Postacie z pupy, tzn. z głowy -- w zasadzie brak jakichkolwiek referencji. Fejsbuk chciał otagować jegomościa kiedy dodawałem go do galerii, więc pewnie mogę być całkiem zadowolony. ;) Efekt starego telewizora wyszedł tu tak sobie, ale jestem na dobrej drodze. Chciałem, żeby portrety kojarzyły się z czymś w rodzaju ekranu wyboru płci w starej grze fabularnej.