poniedziałek, 29 listopada 2010

Where Colors Bleed (Where Pixels Bleed). . .

They rise from the shadows, Kane! :)


Idea, która zakiełkowała w Thus Have I Heard (niebawem na blogu) -- pikselowe Zen. Eksperyment, jest tu po trochu wszystkiego. 1, 2.

czwartek, 18 listopada 2010

Razor

To może tak z okazji ostatniej premiery Fallout: New Vegas, która odbyła się miesiąc temu. . . Interpretacja starego szkicu poglądowego, stworzonego na potrzeby oryginalnego Fallouta. Postać na malunku to "szefowa" gangu Blades, który razem z pomocą protagonisty pokonuje skorumpowane "siły policyjne" post-apokaliptycznego Los Angeles, bla, bla, bla.



Po bardziej szczegółowy opis powstawania pracy zapraszam do ciągnącego się przez ponad 100 odpowiedzi tematu-tasiemca na Pixelation (link), który tworzy swojego rodzaju tutorial poświęcony rysowaniu twarzy.

Chyba najlepsza i najbardziej rozpoznawalna moja praca, pierwszy obrazek nad którym siedziałem naprawdę bardzo długo (coś ok. miesiąca). Poziom, którego nie jestem w stanie przebić nawet teraz (pomimo tego, że ma swoje błędy).

Zamiast wybierania kilku-kolorowych odgórnie narzuconych palet, zdecydowałem się w końcu użyć większej ilości barw (tutaj 32) i nauczyłem się przy tym sporo o rysowaniu twarzy (nos jeszcze bardzo schematyczny, ale usta już całkiem niezłe). Przez następne lata mordy ludzkie zdominowały moją galerię właśnie za sprawą Razor.

Ciekawostki: Po lewej stronie na murze można znaleźć sygnatury Helma (Yus!) i Ara (pindol i napis Ar was here). Obaj pomagali przy tworzeniu; pindol ma swoją "tradycję", ale to już innym razem. . . :) Bonusowo, pierwsza-pierwsza wersja (link). Praca była też przekonwertowana na format Apple IIGS i można ją zobaczyć w kolekcji #2 na blogu Alexa Lee (link).

Praca nie powstałaby gdyby nie wielka pomoc ludzi z forum Pixelation i znajomych ze strony pix.art.pl, za którą to pomoc serdecznie im dziękuję!